Zmiany, zmiany, zmiany. Zwycięska partia natychmiastowo zabiera się za realizację swojego sztandarowego hasła wyborczego – 500 zł na dziecka dla każdej rodziny. Pomijam debatę na temat populizmu tego projektu czy też  jego druzgocącego wpływu na finanse publiczne. Skupię się na samym projekcie, bo jego wstępne założenia są już znane. Mowa o projekcie ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci.

  1. Komu będzie przysługiwać tzw. świadczenie wychowawcze?
    Przede wszystkim obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej. W pewnych sytuacjach również innym osobom jednak w każdym wypadku wypłata świadczenia będzie uzależniona od zamieszkiwania na terenie Polski przez okres jego pobierania.  Świadczenie będzie przysługiwać nie tylko matce czy ojcu, ale także innemu opiekunowi prawnemu dziecka. Spośród tych osób świadczenie otrzyma ten, kto będzie faktycznie sprawował opiekę nad dzieckiem. W przeciętnych rodzinach, gdzie rodzice zamieszkują razem z dziećmi i wspólnie je wychowują, rządzić będzie zasada „kto pierwszy ten lepszy”. Świadczenie otrzyma matka bądź ojciec w zależności od tego,  kto z nich pierwszy złoży wniosek. Projekt uprawnia też do świadczenia wychowawczego osoby, które wprawdzie nie są oficjalnymi opiekunami a mimo to faktycznie dziecko wychowują. To rozwiązanie ma zabezpieczyć utrzymanie dziecka w sytuacji, gdy w sądzie toczyć się już będzie sprawa o przyznanie praw rodzicielskich.  
  2. Wysokość świadczenia i kryterium dochodowe
    Zgodnie z obietnicami wyborczymi świadczenie ma przysługiwać w wysokości 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko bez względu na osiągany przez rodzinę dochód.
  3. Jak długo przysługiwać będzie świadczenie?
    Świadczenie wychowawcze przysługiwać będzie do czasu ukończenia przez dziecko 18. roku życia.
  4. 500 zł również na pierwsze dziecko?
    Co do zasady świadczenie wychowawcze ma przysługiwać na drugie i kolejne dziecko. Projekt przewiduje jednak sytuacje, w których otrzymamy świadczenie również na pierwsze dziecko. Będzie ono przysługiwać  wówczas, gdy dochód rodziny nie przekroczy kwoty 800 zł na osobę w rodzinie, a w przypadku gdy w rodzinie znajduje się dziecko niepełnosprawne – kwoty 1200 zł.

Bez dwóch zdań propozycje Prawa i Sprawiedliwości są dla większości polskich obywateli kuszące. Wygląda na to, że projekt faktycznie zostanie wdrożony w życie.

Jak projektowane zmiany wpłyną na polską gospodarkę przekonamy się niedługo wszyscy.

radca prawny

Magdalena Pledziewicz